Dzień Świa­do­mo­ści Auty­zmu w Sta­rej Szkole

1W pią­tek, 1 kwiet­nia, wszyst­kie gru­py ze Sta­rej Szko­ły uczest­ni­czy­ły w warsz­ta­tach z oka­zji Dnia Świa­do­mo­ści Auty­zmu. W tym dniu domi­no­wał kolor nie­bie­ski. Obej­rze­li­śmy krót­ki fil­mik o dziew­czyn­ce, któ­ra wytłu­ma­czy­ła nam, jak widzi świat, co ją draż­ni a co bar­dzo lubi. Wzię­li­śmy udział w zaba­wie rucho­wej, pod­czas któ­rej okre­śla­li­śmy nasze upodo­ba­nia oraz to, za czym nie prze­pa­da­my (oka­za­ło się, że nie wszy­scy lubi­my kąpać się w morzu, za to wszy­scy uwiel­bia­my czekoladę).
Roz­ma­wia­li­śmy o tym, że dobrze jest się róż­nić, że gdy­by­śmy byli tacy sami, to świat nie był­by taki wspa­nia­ły. Zamknę­li­śmy nawet oczy i wyobra­zi­li­śmy sobie, że ludzie i wszyst­ko wokół jest zie­lo­ne… nie spodo­ba­ła nam się ta wizja, choć raczej lubi­my ten kolor. Mówi­li­śmy o róż­nych nie­peł­no­spraw­no­ściach i o tym, że inny nie zna­czy gor­szy. Bra­li­śmy udział w kil­ku zaba­wach sen­so­rycz­nych – szu­ka­li­śmy szkla­nych kulek w ziarn­kach faso­li, z zamknię­ty­mi ocza­mi pró­bo­wa­li­śmy okre­ślić, co wycią­ga­my z magicz­ne­go wor­ka. Naj­wię­cej rado­ści i wra­żeń wywo­ła­ło cho­dze­nie bosy­mi sto­pa­mi po ścież­ce sen­so­rycz­nej J Na koniec wzię­li­śmy udział w krót­kim eks­pe­ry­men­cie – pró­bo­wa­li­śmy ryso­wać ser­ce ręką nie­do­mi­nu­ją­cą „scho­wa­ną” w ręka­wi­cy — dla wie­lu z nas to zada­nie było nie­zwy­kle trud­ne. Wyko­na­li­śmy też prze­pięk­ne ser­ca uży­wa­jąc rąk – tym gestem wyra­zi­li­śmy soli­dar­ność ze wszyst­ki­mi tymi, któ­rzy się od nas róż­nią. Całym ser­cem jeste­śmy z Wami!


Wstecz