Zaję­cia otwar­te dla nauczycieli

1W gru­pach przed­szkol­nych odby­ły się zaję­cia otwar­te dla nauczy­cie­li, któ­re popro­wa­dzi­ły p. Nata­lia Klas oraz p. Mag­da­le­na Hinz. Pod­czas zajęć roz­wi­ja­ją­cych kre­atyw­ność przed­szko­la­kom w szcze­gól­no­ści spodo­ba­ło się wyko­rzy­sta­nie apli­ka­cji Quiver. Na kart­kach two­rzy­li­śmy kolo­ro­we krop­ki, a z pomo­cą table­tów prze­no­si­li­śmy je do wir­tu­al­nej rzeczywistości. 
Dzię­ki tech­no­lo­gii nasze krop­ki oży­ły. Wszy­scy byli bar­dzo cie­ka­wi efek­tów, któ­re moż­na zasto­so­wać na trój­wy­mia­ro­wych kształ­tach. Poru­szy­li­śmy rów­nież temat nie­peł­no­spraw­no­ści i empa­tii. Dzie­ci dowie­dzia­ły się, co to jest język migo­wy i kto się nim posłu­gu­je. Przed­szko­la­ki przy­po­mnia­ły sobie zwro­ty grzecz­no­ścio­we sto­so­wa­ne na co dzień, lecz w zupeł­nie innej for­mie. Obej­rze­li­śmy fil­my edu­ka­cyj­ne pre­zen­tu­ją­ce w jaki spo­sób powie­dzieć w pol­skim języ­ku migo­wym: pro­szę, dzię­ku­ję oraz prze­pra­szam. Uczy­li­śmy się rów­nież jak zami­gać dzień dobry oraz do widze­nia. Nato­miast zaję­cia pla­stycz­no – tech­nicz­ne odgry­wa­ją istot­ną rolę w roz­wo­ju dziec­ka i jest jed­ną z waż­niej­szych form dzia­łal­no­ści w wie­ku przed­szkol­nym. Dzię­ki niej dziec­ko nie tyl­ko pobu­dza i wyra­ża swo­je myśli i emo­cje, ale rów­nież zaspo­ka­ja potrze­bę eks­pre­sji. Pra­ca twór­cza jest źró­dłem rado­ści, zado­wo­le­nia, dobrej zaba­wy, zaan­ga­żo­wa­nia i pod­sta­wo­wa for­mą ucze­nia się oraz zdo­by­wa­nia wie­dzy w ota­cza­ją­cej rze­czy­wi­sto­ści. Kon­takt ze sztu­ką wyra­bia poczu­cie ładu, porząd­ku i este­ty­ki, roz­bu­dza zacie­ka­wie­nie i wraż­li­wość.  Posta­no­wi­li­śmy pod­czas zajęć wyko­rzy­stać dary jesie­ni – kolo­ro­we liście. Dzie­ci zamie­ni­ły się w praw­dzi­wych fry­zje­rów, two­rzy­ły róż­ne fry­zu­ry z kolo­ro­wych liści na otrzy­ma­nych kon­tu­rach twa­rzy, któ­re wcze­śniej poko­lo­ro­wa­ły. „Jesien­ne fry­zu­ry” wyszły prze­pięk­ne! Na kolej­nych zaję­ciach dzie­ci mia­ły oka­zję poba­wić się sen­so­rycz­nie, two­rząc masę sol­ną, z któ­rej póź­niej lepi­ły jesien­ne sym­bo­le. Ostat­nim eta­pem pra­cy było poma­lo­wa­nie powsta­łych dzieł far­ba­mi. Pra­cy było spo­ro, ale każ­dy pra­co­wał z wiel­kim zaan­ga­żo­wa­niem przy muzy­ce relak­sa­cyj­nej. Zapra­sza­my do gale­rii zdjęć!


Wstecz