Spotkanie wig­ili­jne

SONY DSCDnia 5 grud­nia 2017 roku w Szkole Pod­sta­wowej nr  1 im. Lecha Bąd­kowskiego w Luzinie odbyło się uroczyste spotkanie świąteczne z udzi­ałem zapros­zonych goś­ci, rodz­iców, nauczy­cieli, uczniów, pra­cown­ików admin­is­tracji oraz obsłu­gi szkoły. Pod­czas uroczys­toś­ci odbyły się również indy­wid­u­alne roz­mowy rodz­iców z nauczycielami.
Pod­czas tegorocznego spotka­nia przy­byłych goś­ci witał świę­ty Mikołaj, z którym moż­na było zro­bić sobie pamiątkowe zdję­cie w prawdzi­wie bajkowej scenerii.
Uczest­ni­cy spotka­nia mogli podzi­wiać i dokony­wać zakupu ozdób świątecznych  staran­nie wyko­nanych przez uczniów i rodz­iców naszej szkoły. Nie zabrakło również wys­tępów artysty­cznych. Słynne „Luz­ińskie Dzwonecz­ki” ubrane w trady­cyjne kaszub­skie stro­je umi­lały czas piosenka­mi oraz znany­mi kolę­da­mi. Nato­mi­ast  wys­tęp szkol­nego chóru wpraw­ił goś­ci w mag­iczny, świąteczny nastrój.
Rada Rodz­iców zad­bała o słod­ki poczęs­tunek w postaci różnorod­nych ciast oraz ciepłych gofrów, lecz jakże smakowały­by słod­koś­ci bez świeżo zaparzonej kawy czy herbaty, których również nie brakowało. Wspom­nieć należy także o stołach nakry­tych biały­mi obrusa­mi i przy­oz­do­biony­mi stroika­mi wyko­nany­mi przez wychowaw­ców świ­etl­i­cy szkol­nej. Pon­ad­to atrakcją wiec­zoru było stoisko, przy którym dzieci wraz z rodzi­ca­mi mogły mal­ować i ozd­abi­ać świąteczne, gip­sowe fig­ur­ki, które następ­nie zabier­a­no do domów jako pamiątkę tego mag­icznego wieczoru.
Na spotkanie przy­była ogrom­na ilość goś­ci, co bard­zo ucieszyło orga­ni­za­torów. W tym miejs­cu szczególne podz­iękowa­nia należą się: prze­wod­niczącej Rady Rodz­iców, wszys­tkim członkom Rady, nauczy­cielom, uczniom, pra­cown­ikom admin­is­tracji i obsłu­gi, rodz­i­com oraz wszys­tkim pozostałych osobom za trud pra­cy i zaan­gażowanie włożone w orga­ni­za­cję tej wspani­ałej uroczys­toś­ci. Przy­go­towane deko­rac­je, zapach cias­ta, śpiewane kolędy oraz atmos­fera stwor­zona przez uczest­ników spowodowały, że wszyscy mogli już poczuć prawdzi­wą mag­ię zbliża­ją­cych się świąt.


Wstecz